Prawo pracy
Godziny nadliczbowe górników – co mówią sądy i kodeks pracy?
Praca górnika należy do szczególnie wymagających i niebezpiecznych. Dlatego zgodnie z art. 145 kodeksu pracy dobowy wymiar pracy pod ziemią wynosi 7,5 godziny. W praktyce jednak górnicy spędzają w zakładzie więcej czasu, m.in. na odprawach, przygotowaniu stanowiska, pobraniu sprzętu czy sporządzaniu raportów. Powstaje pytanie – czy za ten czas przysługuje wynagrodzenie za nadgodziny? Orzecznictwo sądów jednoznacznie wskazuje, że tak, a każda dodatkowa godzina, jeśli wynika z organizacji pracy, powinna być traktowana jako nadgodzina.
W toczonych o wynagrodzenie za godziny nadliczbowe sporach Sądy ustaliły, że pracownik kopalni pracował ponad normę, mimo że nie otrzymywał formalnych poleceń. Sama organizacja pracy wymuszała wcześniejsze przychodzenie i późniejsze wychodzenie, co sąd uznał za faktyczne polecenie nadgodzin. Przełożeni byli tego świadomi i akceptowali taki stan rzeczy. Zgodnie z art. 151 § 1 k.p. oraz art. 151¹ k.p. za każdą przepracowaną nadgodzinę należy się wynagrodzenie wraz z dodatkiem.
Sąd odniósł się również do praktycznych aspektów – takich jak przebranie się w odzież ochronną i kąpiel po pracy. Uznał, że są to czynności wynikające z przepisów BHP, a nie prywatnych potrzeb pracownika. Dlatego ten czas także należy wliczyć do czasu pracy i . Odmienne stanowisko prowadziłoby do nieuzasadnionego pozbawienia pracownika części wynagrodzenia. W orzeczeniach powołano się m.in. na art. 128 § 2 pkt 2 k.p., art. 151⁴ k.p. oraz art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 300 k.p. dotyczący odsetek.
Sądy zwróciły uwagę, że pracodawca nie może przerzucać ryzyka organizacyjnego na pracownika. Jeżeli powierzone obowiązki nie mogą być wykonane w normie 7,5 godziny, pracownik ma prawo do dodatkowego wynagrodzenia za nadgodziny. Dotyczy to także sytuacji, gdy brak jest pisemnych poleceń nadgodzin – wystarczy, że pracodawca akceptuje taki stan rzeczy. W konsekwencji orzeczenia te potwierdzają, że realia pracy w kopalni mają pierwszeństwo przed formalnymi regulacjami.
Wnioski płynące z m.in z wyroków Wydanych przez Sąd Rejonowy w Gliwicach sygn akt IV P 336/16 oraz Sąd Okręgowy w Gliwicach sygn akt VIII Pa 58/18 mają szerokie znaczenie. Pokazują, że każda faktycznie przepracowana godzina – także ta „przed” i „po” zjeździe – podlega ochronie prawnej. Górnicy, a także inni pracownicy w warunkach szczególnie uciążliwych, mogą skutecznie dochodzić swoich roszczeń przed sądem. To ważny sygnał zarówno dla zatrudnionych, by nie rezygnowali z przysługujących im nadgodzin, jak i dla pracodawców – aby rzetelnie rozliczali czas pracy zgodnie z kodeksem.
Pozostałe z działu: Prawo pracy
Prawo pracy
Plan restrukturyzacji jako warunek legalności zwolnień grupowych
Prawo pracy
Zwolnienia bez planu restrukturyzacyjnego niezgodne z prawem – wyrok w sprawie PKP Cargo
Prawo pracy
Zmiany w zasadach zaliczania stażu pracy 2026
Prawo pracy