Prawo cywilne
Reprezentacja spółki z o.o. w umowach z członkami zarządu
Zgodnie z art. 210 § 1 k.s.h., spółkę w relacjach z członkiem zarządu reprezentuje rada nadzorcza albo pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników. Przepis ten ma charakter bezwzględnie obowiązujący. Umowa zawarta z członkiem zarządu przez inny organ czy wspólników jest nieważna. Wyrok Sądu Najwyższego z 14 października 1997 r. (I PKN 319/97) przesądził, że wyłączna kompetencja do zawierania takich umów wynika z ustawy.
Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 15 czerwca 2005 r. (II PK 276/04) uznał, że umowa o pracę zawarta z członkiem zarządu przez zgromadzenie wspólników, a nie przez pełnomocnika powołanego uchwałą, jest bezwzględnie nieważna. Orzeczenie to potwierdza, że nawet najwyższy organ właścicielski nie ma kompetencji do reprezentowania spółki w tego typu relacjach. Przepis art. 210 § 1 k.s.h. ma na celu wyeliminowanie konfliktu interesów między spółką a członkiem zarządu.
Podobnie SN w wyr. z 18.08.2005 r. (V CK 103/05) wskazał, że umowa zawarta między członkami zarządu, będącymi jednocześnie wspólnikami, a spółką, stanowi niedopuszczalną czynność „z samym sobą” i jest nieważna. W ten sposób podkreślono, że mechanizm art. 210 k.s.h. jest zabezpieczeniem przed nadużyciami. Zarząd nie może bowiem działać jako pełnomocnik samego siebie ani wpływać na kształtowanie własnych stosunków kontraktowych ze spółką.
Odmienne stanowisko pojawiło się w wyr. SN z 14.12.2004 r. (III PK 60/04), gdzie dopuszczono możliwość bezpośredniej reprezentacji przez wspólników. Pogląd ten pozostaje jednak wyjątkiem, krytykowanym w doktrynie, gdyż stoi w sprzeczności z literalnym brzmieniem art. 210 § 1 k.s.h. oraz wcześniejszym orzecznictwem. Umowa zawarta w tym trybie nie znajduje należytego oparcia prawnego i naraża spółkę na ryzyko stwierdzenia jej nieważności. Tym samym rola rady nadzorczej i pełnomocnika pozostaje kluczowa.
Ważne stanowisko zajął SN w wyr. z 2.02.2000 r. (II UKN 360/99), podkreślając, że komisja rewizyjna nie może zawierać umowy o pracę z członkiem zarządu, gdyż kompetencja ta przysługuje wyłącznie wskazanym w ustawie podmiotom. Próba rozszerzenia uprawnień innych organów w tym zakresie jest sprzeczna z art. 210 k.s.h. i skutkuje nieważnością czynności. Podobnie nieważna będzie umowa zawarta przez pełnomocnika powołanego przez zarząd lub prokurenta.
Członek jednoosobowego zarządu nie może ustanowić prokurenta w celu zawarcia umowy o pracę z sobą lub innymi członkami organu. Kompetencja ta pozostaje zastrzeżona dla rady nadzorczej lub pełnomocnika zgromadzenia wspólników. Celem regulacji jest ochrona interesu spółki oraz jej wspólników przed konfliktami lojalności i ryzykiem jednostronnego kształtowania treści stosunku prawnego przez członka zarządu.
Pozostałe z działu: Prawo gospodarcze i handlowe
Prawo cywilne
Faktura VAT jako dowód w sporze: jak wpływa na ocenę oświadczenia woli stron
Prawo cywilne
Zwrot kosztów pełnomocnika w likwidacji szkody: kiedy ubezpieczyciel odda wydatki na pomoc prawną
Prawo cywilne
Oferta spełniająca warunki specyfikacji warunków zamówienia – znaczenie treści oferty
Prawo gospodarcze i handlowe